Jarosław Józefowicz - "POMIĘDZY MUSISZ ! A NIE CHCĘ !"
Dzieje się tak.... Samoistnie, z przyczyn mało znanych narasta odczucie, że coś trzeba. Musisz !. W tej samej chwili zjawia się opór - Nie chcę !, nie chcę !. Bezradność... Jest się zdanym na łaskę sił. Nie ma wyboru, pomimo wysiłków wszystko się powtarza. Nacisk i sprzeciw grają w jojo. Na skraju świadomości nieśmiałe przeczucie, że jest jakieś Pomiędzy i kryje dużo..... Być może wrażliwość, pasję, autentyczność, chęć. Teraz...Być może coś jeszcze.... Trudno tam dotrzeć. Trudno uwierzyć intuicji, zostawić obowiązek i niezgodę na niego. Niepewność... A może tam nic nie ma? Może się tylko tak zdaje?
Nieźle byłoby to sprawdzić... Czy pomoże ciekawość? Tak niby od niechcenia, niezobowiązująco, lekko – obejrzeć... W rogu Figury Dwie, zastygłe, sklinczowane. Musisz ! - ogromna, rozpięta, nakazująca, groźnie nachylona. Nie chcę !- niby skulona, cofnięta, odpierająca a jednak równie potężna, nikczemna tylko pozornie.
Ich układ wzajemny wytwarza wrażenie totalności. Przesłania to, co dalej... I jedynie jakaś wewnętrzna mądrość podpowiada - to nie koniec, jest jeszcze coś więcej. Nieźle byłoby to sprawdzić... Może przyszedł czas, może teraz jest to możliwe?.
Muzyka nie przeszkadza... Głaszcze i pomaga wejść głębiej. Pierwsze spotkanie. Stąd oglądane Figury Dwie to tylko fragment z historią i uzasadnieniem, już dawno nieaktualny. To nie żyje.
Pomiędzy jest wszędzie.... Czucie, doznanie. Blisko łez. Nie smutnych, wrażliwych. Przeżycie, głębia... Tu nie potrzeba wymyślać. Jest to, co jest. Jest wiele. Ważne by zaufać, pozwolić sobie.. Nie takie łatwe, przynajmniej tak się zdaje.... Musisz ! już otwiera usta by wezwać. Nie chcę ! zaczyna nie chcieć...
Może pomoże ciekawość, nieźle byłoby sprawdzić co dalej.... Dotyk istotności... Trudno wszystko ogarnąć. Jakby pierwszy raz w życiu wejść do sklepu z czekoladą. Najpierw zapach...Ładny, a jak smakuje? Jakie są rodzaje? Różnorodność...
Muzyka prowadzi. Tu jest dużo muzyki. Może zawsze była, ale teraz ją słychać naprawdę... Bez wstydu, niepewności, lęku... Jest się w swoich butach. Wchodzenie i wychodzenie. W przejściu Figury Dwie, bardziej wyblakłe. Czy da się wrócić?. Hm... kiedy zabiera Musisz !, po prostu zostać swobodnie, bez zanurzenia w Nie chcę !... Pozwolenie. Intensywność. Przy sobie.
Tu można by być. W zasadzie gdzie, jak nie tu? Wszystko inne zastępuje. Nieraz z powodzeniem, jak pan od w-fu matematyczkę, jednak to tylko zastępstwo. Dobrze tu być. Wreszcie...
Chyba czas wychodzić. Przestają grać. Nie bardzo się chce, ale teraz można już wracać. Oby tylko zapamiętać drogę. Ciekawość....







